Spis treści
Obserwuj Patricię Alegsę na Pinterest!
Dylemat "czekania na rozwój sytuacji"
Wielu mężczyzn z rakiem prostaty o niskim ryzyku wybiera strategię zwaną "czekaniem w gotowości". Zamiast przechodzić do agresywnych terapii, decydują się na obserwację i czekanie. Jednak ta cierpliwość może być obosiecznym mieczem.
Omega-3 na ratunek
El equipo dr. Williama Aronsona na Uniwersytecie Kalifornijskim uważa, że klucz może tkwić w kwasach tłuszczowych omega-3, które znajdujemy w suplementach rybnych i oleju rybnym. Wybrano 100 mężczyzn z rakiem prostaty o niskim i średnim stopniu zaawansowania, wprowadzając prostą zmianę: zwiększenie spożycia omega-3 i zmniejszenie tłuszczów omega-6. Omega-co? Tak, omega-6 znajduje się w tych pokarmach, które uwielbiamy nienawidzić: frytki, ciastka i majonez. Ups!
Rok później wyniki były zaskakujące. Ci, którzy dokonali zmian w diecie, wykazali 15% spadek w swoim wskaźniku Ki-67, miarze wskazującej, jak szybko mnożą się komórki rakowe.
Odkryj tę dietę przeciwzapalną, aby poprawić swoje zdrowie
Czy omega-3 jest wystarczające?
Jednak, jak w każdej dobrej historii, jest jedno "ale". Chociaż zmniejszenie wskaźnika Ki-67 jest obiecujące, nie zmieniło stopnia Gleasona, innego wskaźnika postępu raka prostaty. Tak więc, chociaż olej rybny wydaje się być dobrym sojusznikiem, wciąż nie jest rycerzem w lśniącej zbroi, na którego liczyliśmy. Badacze ostrzegają, że potrzebne są dalsze badania, aby potwierdzić długoterminowe skutki.
Refleksje końcowe: Czy czas na ryby?
Więc, co robimy z wszystkimi tymi informacjami? Cóż, nie proszę cię, abyś wyrzucił wszystkie frytki do kosza (choć nie byłoby źle spróbować). Ale być może nadszedł czas, aby rozważyć te małe zmiany w naszej diecie.
A tymczasem, bądź na bieżąco. Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem i inne organizacje oferują cenne zasoby, aby lepiej zrozumieć leczenie raka prostaty. Czas na informacje!