Witamy w horoskopie ALEGSA

click

Ponowne połączenie z Twoją wewnętrzną kreatywnością

Brakuje ci kreatywności? Czujesz, że utknąłeś w jakiś sposób? Rozwiązania umożliwiające odblokowanie cię.... , 2020-05-24





Najczęściej myślimy o kreatywności w sensie logicznym i męskim. Jest to umiejętność do nabycia, problem do rozwiązania, cecha charakterystyczna dla pewnych osobowości.

A jednak, nie zgadzam się.
Właściwie, to błagam, żebyś poszedł głębiej. Do zmysłowej, namiętnej i duchowej esencji kreatywności.

Kreatywność nie jest czymś, co możemy opisać, niezależnie od tego, jak bardzo się staramy, ani też nie jest to po prostu "umiejętność".

Nie, kreatywność jest dużo, dużo bardziej wykwintna i lukratywna niż to. Jest tak tajemnicza jak ciemność, głęboka jak dziesięć studni, i kusząca jak kochanek.

Kreatywność nie jest czymś, co może być odczuwane przez pięć zmysłów. To wykracza poza to. Rozlewa się on przez nasz dom energetyczny, oczyszczając czakry i budząc nasze największe pragnienia.

Porusza on naszą intuicję i daje wolność naszym sercom w sposób, w jaki same słowa nie mogą.

Wentyluje on płomień wewnątrz i wylewa się we wszystkich
 niewłaściwych miejscach na wszystkie właściwe sposoby.

Kreatywność, podobnie jak duchowość, jest nieporządna.

Kiedy duchowość jest odkażana, pakowana i oznaczana jedną, uniwersalną naklejką, przestaje być duchowością, a staje się rozrzedzona w tym, co nazywamy religią.

W ten sam sposób, gdy kreatywność trzymana jest na półce, starannie oznakowana obok drogich ołówków akwarelowych, które nigdy nie są używane, staje się czymś, co nazywamy logiką.

Zbyt wielu z nas pozostaje w zgodzie z logiką, obawiając się na śmierć tego, co moglibyśmy znaleźć, gdybyśmy pozwolili tej dzikiej, erotycznej, nieprzewidywalnej kreatywności zaszaleć.

Więc zostajemy między wierszami. Unikamy cięcia i przesuwania naszych ciał. Odrzucamy klasę online jako "zbyt woo" dla nas i zamiast tego przysięgamy, że pozostaniemy bezpieczni i przewidywalni. Nieważne, że prawda w nas jest rozpaczliwa dla miłości. Dzika, kobieca bogini, którą kiedyś wcieliliście, jest teraz pochowana tak głęboko w waszej piersi, że nie bylibyście w stanie jej znaleźć nawet gdybyście próbowali. Poza tym, bardzo boisz się tego, co może z tego wyniknąć.

Grief. Grief. Seksualność. Emocje! Kto wie, jaki bałagan by to wywołało?

A jednak w jej bałaganie leży jej autentyczność.

Za lękami, wątpliwościami, poczuciem winy, wstydu i gniewu kryje się czysta esencja ciebie. Kreatywna, zmysłowa, płynna oczarowująca, która żyje z otwartym sercem i kocha jak burza. Magiczna istota, która wywiera swój rozkosz i kłania się przyjemności.

Jest też zabawna dziewczyna, która kiedyś kręciła się w swojej tutu, śpiewała i tańczyła dla wszystkich, aby zobaczyć i nosić kolorowe wstążki i kokardy we włosach.

Dziś nie zostałaby złapana martwa z kolorowymi wstążkami.

Dlaczego mieliby?

Ponieważ poddała się społeczeństwu. Ona pozwoliła im wygrać.

Gdy dorastała, słuchała wiadomości, które jej dawali.

Emocje nie mają tu miejsca.

Czarny jest poważniejszy.

Rush zdobywa szacunek.

Jego przyjemność jest ostateczna.

A teraz, dzięki łasce Boga, miał krótką chwilę ułaskawienia. Rozgląda się i pyta: "Gdzie się podziała prawdziwa ja?"

Nie pamięta, kiedy ostatni raz swobodnie poruszał biodrami, śpiewał pod prysznicem, czy beztrosko rzucał farbą na płótno.
Tęskni
za pasją. Gdzie są jej pragnienia i czym one teraz są?

Gdzie się kończy to życie i zaczyna się jej prawda?






Jestem Alegsa

Od ponad 20 lat piszę artykuły do horoskopów i samopomocy w sposób profesjonalny.



Powiązane tagi