Spis treści
Obserwuj Patricię Alegsę na Pinterest!
Fiona Harvey, kobieta publicznie wskazywana jako możliwa inspiracja dla Marthy w serialu Reniferek (Baby Reindeer), udzieliła wywiadu brytyjskiemu dziennikarzowi Piersowi Morganowi.
Rozmowa wzbudziła ogromne zainteresowanie, ponieważ Harvey zaprzeczyła, że nękała twórcę i głównego aktora serialu, Richarda Gadda. Podważyła również jego relację i zapowiedziała, że może podjąć kroki prawne.
Wywiad postawił też niepokojące pytanie: inny dziennikarz zapewnił, że po zbadaniu tożsamości domniemanej „prawdziwej Marthy” otrzymał liczne wiadomości. Czy Morganowi może przydarzyć się coś podobnego?
Co Fiona Harvey powiedziała w wywiadzie z Piersem Morganem
Podczas spotkania Harvey odrzuciła oskarżenia, które pojawiły się po sukcesie produkcji. Nazwała Gadda „kłamcą” i „psychopatą” oraz utrzymywała, że historia przedstawiona na ekranie nie odzwierciedla tego, co wydarzyło się z jej perspektywy.
Morgan zapytał ją o jeden z najczęściej komentowanych elementów tej historii: Gadd twierdzi, że zachował około 41 000 e-maili wysłanych przez kobietę, która miała zainspirować tę postać. Harvey zakwestionowała tę wersję i zaprzeczyła, że utrzymywała kontakt na poziomie opisanym w serialu.
Inny zaskakujący moment nastąpił, gdy opowiedziała, że używa czterech telefonów. Jak wyjaśniła: „Lubię trzymać ludzi na oddzielnych telefonach”. To stwierdzenie wywołało kolejne pytania i stało się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów wywiadu.
Światowy sukces serialu „Reniferek”
Reniferek zyskał ogromny rozgłos niedługo po premierze. Produkcja przyniosła Richardowi Gaddowi znakomite recenzje, szczególnie za podjęcie złożonych tematów, takich jak nękanie, wykorzystywanie seksualne, bezbronność i trauma.
Jednak popularność serialu uruchomiła również masowe poszukiwania osób, które miały zainspirować jego bohaterów. Ta ekspozycja wywołała ważną debatę: nawet jeśli historia jest przedstawiana jako oparta na prawdziwych wydarzeniach, identyfikowanie i nękanie potencjalnie zaangażowanych osób może wyrządzić trudne do naprawienia szkody.
Dlatego warto odróżniać zdarzenia udramatyzowane, twierdzenia Gadda oraz wersję przedstawianą przez Harvey. Serial opowiada o doświadczeniu z perspektywy jego twórcy, podczas gdy rozmówczyni odrzuca kluczowe elementy tej narracji.
Dziennikarz zgłosił zastraszające wiadomości
Przed wywiadem z Morganem inny dziennikarz twierdził, że odnalazł kobietę, która rzekomo zainspirowała postać Marthy. Po tym kontakcie zapewnił, że otrzymał powtarzające się telefony oraz ponad trzydzieści wiadomości o gniewnym i zastraszającym tonie.
W tamtym czasie tożsamość kobiety nie została oficjalnie ujawniona. Mimo to różni użytkownicy i media spekulowali, że może chodzić o Fionę Harvey, szkocką prawniczkę. Ona z kolei oskarżyła głównego aktora i producentów o wykorzystanie jej historii oraz wystawienie jej na widok publiczny.
Kontrowersje pokazują, jak szybko fikcja może wyjść poza ekran. Zachęcają również, by podchodzić do takich spraw z rozwagą: ciekawość publiczności nie usprawiedliwia cybernękania, gróźb ani prześladowania prawdziwych osób.
Możesz poznać wcześniejsze wydarzenia w tym artykule: Fikcja stała się rzeczywistością! Prawdziwa prześladowczyni z serialu Netflixa zagroziła dziennikarzowi w ponad 30 wiadomościach.
