Spis treści
Obserwuj Patricię Alegsę na Pinterest!
Gwałtowna bójka między kilkoma uczestnikami zakłóciła atmosferę podczas koncertu Bad Bunny w American Airlines Center w Dallas w Teksasie.
Jak można zobaczyć na nagraniu, do starcia doszło na trybunach, podczas gdy portorykański artysta kontynuował swój występ.
Bójka zaczęła się, gdy Bad Bunny śpiewał „Me porto bonito”
Scena miała równie uderzający, co paradoksalny szczegół: do incydentu doszło, gdy Bad Bunny wykonywał „Me porto bonito”. Jak podano, w bójkę zaangażowanych było kilka fanek.
Na nagraniach widać moment dużego napięcia, przepychanki oraz osoby próbujące interweniować. Tymczasem koncert nadal trwał na scenie.
Ochrona miała wyprosić osoby zaangażowane w incydent
Według amerykańskiego serwisu TMZ starcie miało wywołać kolejne incydenty z powodu efektu naśladowania wśród niektórych uczestników.
Personel ochrony obiektu interweniował, aby opanować sytuację. Osoby uczestniczące w bójkach miały zostać wyproszone z miejsca wydarzenia, choć nie podano więcej szczegółów na temat możliwych konsekwencji.
Sytuacja zaskoczyła osoby, które przyszły cieszyć się koncertem. Ostatecznie, mimo tytułu piosenki rozbrzmiewającej w tamtym momencie, nie wszyscy uczestnicy zachowywali się ładnie.
"Bad Bunny":
— Tendencias en Argentina (@porqueTTarg) May 6, 2024
Porque mientras el cantante daba su show en Texas, parte del público protagonizó otro tipo de espectáculo en las gradas. pic.twitter.com/OyRthbe0wB